© Janusz Krzeszowski

Miasto - fotograficzne bogactwo możliwości [poradnik]

Miasto to prawdziwa kopalnia fotograficznych samorodków. Jak skorzystać z tego bogactwa i robić lepsze zdjęcia miejskie?

Miasto dla wielu z nas jest najbliższym i najszybszym tematem fotograficznym. Kiedy kierujemy obiektyw w jego stronę, warto skorzystać z największej zalety, jaką posiada — różnorodności. Między ulicami i budynkami wyzwania znajdą miłośnicy miejskich pejzaży, długich czasów naświetlania, fotografii architektury, makrofotografii a nawet fotograficznych eksperymentów i długotrwałych projektów. Aby fotografia miasta dawała ciekawe rezultaty, warto zapamiętać kilka sprawdzonych zasad i wykorzystać kilka trików.

KORZYSTAŁEM Z OBIEKTYWÓW:

Tokina AT-X PRO FX 16–28 mm f/2.8 - to pierwszy, pełnoklatkowy obiektyw marki Tokina nowej generacji, przeznaczony do lustrzanek cyfrowych. Wykorzystuje silnik DC, który pracuje szybciej i ciszej od swoich poprzedników. Ma doskonałą ostrość w całym polu obrazu, dużą jasność i znacznie zredukowaną dystorsję. W konstrukcji optycznej zastosowano soczewkę asferyczną o średnicy 56 mm w przedniej grupie i dwa elementy asferyczne znajdujące się w tylnej części obiektywu. W celu zminimalizowania aberracji chromatycznej i zmniejszenia wymiarów obiektywu, zastosowano także trzy soczewki SD.

Tokina AT-X M100 f/2.8 PRO D FX Macro - lekki i kompaktowy obiektyw polecany do makrofotografii i portretów. Charakteryzuje się doskonałymi właściwościami optycznymi i mechanicznymi. Ma maksymalną skalę odwzorowania 1:1 przy minimalnej odległości ostrzenia równej 30 centymetrów. Obiektyw został przystosowany do współpracy z aparatami wyposażonymi w matrycę formatu małoobrazkowego jak również APS-C. Ma długą, stałą ogniskową 100 mm i wyjątkowo delikatne odwzorowanie nieostrości. Dla ułatwienia pracy, posiada również wygodny limiter zakresu ostrzenia.

Obiektyw: od ogółu do szczegółu

Kiedy pakujemy torbę na nasze uliczne polowanie z aparatem, najistotniejsze w niej są obiektywy. To one decydują, jakie kadry ostatecznie będziemy mogli uzyskać i w jaki sposób aparat zarejestruje otaczającą nas rzeczywistość.

Idealne do rozległych widoków miejskich są obiektywy szerokokątne. Na zdjęciu Canon 6D i Tokina AT-X PRO FX 16–28 mm.

Do spektakularnych miejskich panoram zwykle wykorzystywane są obiektywy szerokokątne, takie jak Tokina AT-X PRO FX 16–28 mm f/2.8. Dzięki dużemu polu widzenia np. z punktu widokowego, możemy uchwycić ogromne fragmenty miasta z jego najważniejszymi budynkami i ulicami, ale również niebo, które często decyduje o ostatecznym klimacie zdjęcia.

Panorama miasta o zmierzchu. Canon 6D, Tokina AT-X PRO FX 16–28 mm, F 11, 20 s, 16 mm, ISO 125.

Jeśli fotografia z wysoka, to musi być i z niska. Szerokie szkło idealnie nadaje się do wyeksponowania pierwszego planu. Wystarczy obniżyć perspektywę do poziomu "żabiej". Wtedy wszystko, co jest blisko nas, jest duże i znaczące a im dalej w głąb kadru, mniejsze i stanowiące zaledwie tło. To dobry sposób na fotografowanie miasta z poziomu bruku, pokazywanie szczegółów architektonicznych czy fotografowanie odbić w wodzie. 
Żeby pokazać szczegóły czy wyselekcjonować w miejskiej dżungli jeden motyw lub budowlę, warto wyposażyć torbę fotograficzną w obiektyw o dłuższej ogniskowej i nie musi to być koniecznie sprzęt typu zoom. Stałoogniskowy obiektyw, jak np. Tokina 100 mm f/2.8 AT-X AF PRO D MACRO wyzwoli w nas kreatywność, zmusi do poszukiwań, przemieszczania się i da zupełnie inne rezultaty niż jego szerokokątny kuzyn.

Obiektyw Tokina 100 mm f/2.8 AT-X AF PRO D MACRO

Kiedy będziemy chcieli być bliżej i jeszcze bliżej miasta, tryb makro pozwoli pokazać struktury i najmniejsze szczegóły fotografowanych obiektów (więcej o tym poniżej). Może się potem okazać, że w ten sposób jeszcze nigdy nie widzieliśmy mijanych przez nas codziennie obiektów.

Sprawdzone triki i ciekawe efekty

Jest kilka sposobów na fotografię w mieście, które prawie zawsze dają świetne efekty. Miasto to ruch, światła, gwar. Szczególnie pięknie prezentuje się zaraz po zachodzie słońca, kiedy włączają się światła a niebo jeszcze krzyczy kolorami. Wtedy też z łatwością, bez specjalistycznych filtrów, uzyskamy dobrą ekspozycję i długi czas naświetlania. Ludzkie oko nie jest w stanie zarejestrować świetlnych śladów po samochodach, tramwajach czy promach rzecznych, ale nasz aparat już tak. Poza ustawieniem długiego czasu naświetlania (od 1/5 s do 30 s) jest nam potrzebne jeszcze tylko stabilne podparcie. Choćby takim, który można mieć zawsze przy sobie, jak model Genesis T-1.

Sposobów na wykorzystanie długich czasów w mieście jest mnóstwo, zaczynając od śladów wszelkich pojazdów, przez rozmywanie wody miejskich fontann, wesołych miasteczek, rzek, stawów czy chmur. Najistotniejsze jest dobranie odpowiedniego czasu. Kiedy chcemy mieć mocny ślad np. tramwaju przejeżdżającego przez most, wystarczy nam czas rzędu 1 sekundy. Jednak jeśli potrzebujemy rozmyć chmury i pokazać ślady wielu samochodów na ogromnym skrzyżowaniu, minimum to 30 sekund naświetlania. Ekstremalnie długie czasy rzędu 250 sekund uzyskamy tylko wyposażeni w mocne filtry szare.

Zobacz różnicę!

Miejski ruch świetnie nadaje się również do tworzenia krótkich filmów poklatkowych (timelapse). Nawet zarejestrowanie serii zdjęć na skrzyżowaniu może dać ciekawe rezultaty. Zakłada się, że 100 zdjęć to 4 sekundy filmu, więc żeby zrobić choć 20 sekundowe wideo, potrzebujemy około 500 zdjęć zrobionych w równych odstępach czasu. No właśnie, w równych odstępach. Jeśli twój aparat nie ma takiej funkcji, można wykorzystać rozbudowany o tryb poklatkowy wężyk spustowy lub użyć specjalnej aplikacji na telefon. 
Niesamowite rezultaty dają też odbicia w wodzie. Czy to w rzekach, czy po prostu w kałużach. Często wystarczy się tylko schylić i osadzić aparat z szerokokątnym obiektywem bardzo nisko, aby miasto pokazało swoje nieznane oblicze. Idealne warunki do takich zdjęć są po deszczu. Wtedy miejski, mokry bruk działa jak lustro. Dzięki temu sposobowi możecie zaskoczyć swoich odbiorców feerią odbitych barw i budowli oraz stworzyć wręcz impresjonistyczne obrazy.

Nawet mała kałuża pozwoli uzyskać efekt odbicia. Canon 6D, 17 mm, 20 s, F 11, ISO 100.



Z trików do wykorzystania w mieście jest również zooming (kiedy zmieniamy wartość ogniskowej w trakcie naświetlania) a także panoramowanie (podążanie aparatem za poruszającym się obiektem). Do tego drugiego efektu potrzebna jest stabilna pozycja, odpowiedni czas naświetlania (dla jadącego rowerzysty to około 1/30 s) i trening, bo najważniejsze jest równe przesuwanie obiektywu względem obiektu i kontrolowanie autofocusu w tej dynamicznej sytuacji. Kiedy już będziemy wykonywać to płynnie, efekty mogą miło zaskoczyć. 



Wystarczy płynnie i równolegle przesuwać aparat względem poruszającego się obiektu aby zarejestrować go ostro a rozmazać tło.

Ostre jak brzytwa

Żeby nie zawieść się, kiedy zrzucimy nasze zdjęcia na dysk, warto zadbać o perfekcyjną ostrość jeszcze przed ich wykonaniem. Strategiczna jest tutaj stabilność i wartość ustawionej przysłony. Jeśli robimy panoramę miasta i chcemy mieć ją ostrą od pierwszego planu po horyzont, zastosujmy przesłonę w obiektywie w przedziale między f/9 a f/16. Zwróćmy też uwagę, żeby obiekt, na który ostrzymy, znajdował się mniej więcej w 1/3 odległości między nami a horyzontem. To optymalne ustawienia, które pozwolą zarejestrować ostry obraz prawie na całej płaszczyźnie. Drugą istotną rzeczą dla ostrości zdjęcia jest stabilność przy jego wykonaniu. Często słyszę: "robiłem zdjęcie, miałem potwierdzenie ostrości, a jest rozmazane, co się stało?". Jeśli zostało zrobione z ręki, najpewniej czas naświetlania był za długi, aby utrzymać go stabilnie. Dlatego jeśli robimy zdjęcie z ręki obiektywem o ogniskowej np. 16 mm, musimy mocno i stabilnie trzymać aparat i ustawić czas co najmniej o wartości 1/16 sekundy, bezpieczniej nawet 1/20.

Aby obraz był ostry od pierwszego planu po horyzont zastosuj wartość przysłony między f/9 a f/16.

Im większa ogniskowa (np. 100 mm), tym czas musi być krótszy, w tym wypadku co najmniej 1/100 sekundy. Przy ogniskowych o wartości 300 mm to już aptekarska robota, dlatego tak, jak i przy długich czasach naświetlania, najlepiej mieć statyw. Jeśli go nie mamy, możemy wykorzystać krawężniki, murki i wszystko, gdzie można ustawić bezpiecznie i stabilnie aparat. Żeby jeszcze dodatkowo się zabezpieczyć, warto wyzwolić migawkę za pomocą wężyka, pilota lub chociaż samowyzwalacza, wtedy na pewno podczas wciskania spustu nie poruszymy sprzętu. Wykorzystujmy też stabilizację, w którą wyposażone są obiektywy, o ile nie korzystamy ze statywu bądź innej podpórki, wtedy dla lepszych efektów stabilizację należy wyłączyć. Trzymajmy się jak najkrótszych czasów.

Canon 6D, Tokina AT-X PRO FX 16–28 mm | 20 mm, 1/80 s, f/11, ISO 125

Wzory, kolory, struktury i detal

Miejskie widoki pełne są architektonicznych struktur, kolorów, faktur i symetrii. Warto o tym pomyśleć, wybierając się na fotograficzne łowy. Dlatego nie skupiajmy się tylko na szerokich widokach, ale rozejrzyjmy uważnie i poszukajmy prawdziwych smaczków. Architektura, ulice, latarnie. Nawet te najbardziej banalne rzeczy z odpowiedniej perspektywy mogą stworzyć niezapomniane obrazy.

W poszukiwaniu kadrów celuj obiektywem centralnie w górę albo patrz w dół. Zmiana perspektywy daje zaskakujące efekty. Na zdjęciu aparat Canon 6D i obiektyw Tokina AT-X PRO FX 16–28 mm.

Szukajmy symetrii, linii prowadzących wzrok i niepowtarzalnych kształtów budowli. Tutaj zawsze trzeba zwrócić uwagę na odpowiednie ustawienie obiektywu, aby ściany nam się nie „kładły” a linie były w miarę proste. Ustaw sprzęt prostopadle do wszystkich pionowych linii, jakie widzisz przez wizjer — nie zadzierając aparatu, ani zbytnio nie opuszczając.

Wejdźmy do wnętrz nowych biurowców czy starych kamienic, tam często kryją się niesamowite kształty. Sprawdzonym i ciekawym motywem na pewno są schody, które przybierają różnorodne formy, od spirali przez symetryczne ślimaki i kwadraty.

Symetria i powtarzalne struktury to świetny motyw na zdjęcie miejskiej architektury. Canon 6D, obiektyw Tokina AT-X PRO FX 16–28 mm.

Fotogeniczne są także wewnętrzne patia i wnęki miedzy budynkami, które tworzą tzw. studnie. Patrząc centralnie w niebo i obejmując ściany budynków, uzyskujemy ciekawą perspektywę. A gdy jeszcze na niebie pojawi się przelatujący ptak albo samolot, dobry i unikalny kadr trafiony.

Jeśli chcemy zbliżyć się do miejskich struktur, skupmy się na ujęciach detali, makrofotografii czy wychwytywaniu z bliska struktur. Do takich zdjęć odpowiedni będzie jasny obiektyw stałoogniskowy z trybem makro. Poza wyszukiwaniem ciekawych kształtów można w tym wypadku kreatywnie wykorzystać małe wartości przysłony i małą głębię ostrości, to pozwoli z łatwością wyizolować główny motyw na zdjęciu od tła.

Jasny obiektyw długoogniskowy świetnie sprawdza się w trakcie poszukiwań w mieście detali. Wszystkie zdjęcia wykonane Canon 6D i Tokina 100 mm f/2.8 AT-X AF PRO D MACRO.

Jak widzicie, miasto to niesamowite bogactwo fotograficznych tematów. Każdy znajdzie coś dla siebie. Poza wykorzystywaniem sprawdzonych zasad warto też eksperymentować. Właśnie to sprawia, że nasze fotografie są oryginalne.

Korzystaj z tego, co daje natura

Miasto to nie tylko budowle wykonane ludzką ręką. To ciągle miejsce osadzone w środowisku naturalnym. Dlatego warto wykorzystywać położenie geograficzne miast (góry, morze, rzeki), aby zrobić jeszcze ciekawsze zdjęcia. W mieście warto również, tak jak w naturalnym plenerze, wykorzystać warunki atmosferyczne, wschody i zachody słońca czy też mgły.

Mgła i inne zjawiska atmosferyczne mogą dodać zdjęciom w mieście klimatu.

Nie zaszkodzi sięgnąć do wiedzy astronomicznej ze szkoły i przypomnieć sobie o fazach księżyca, poczekać w ciekawym miejscu na pełnię albo spróbować nad miastem sfotografować zjawisko astronomiczne jak zaćmienie Słońca. Ostatnie nad Polską było w 2015, kolejne już w 2021 i 2026 roku. Takie zdjęcia zawsze robią duże wrażenie a architektoniczne perełki i symbole miasta można z powodzeniem wykorzystać do tych ujęć. Jednak tym, co w fotografii jest najważniejsze, to zawsze niebanalne światło.

Poszukaj pięknego światła to zawsze dobrze wygląda.
Artykuł powstał we współpracy z firmą Tokina.

Zobacz więcej artykułów z serii: Podstawy fotografii

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Poradniki:

Jak kreować swój wizerunek profesjonalny w mediach społecznościowych? Dlaczego zdjęcia są nieostre? 10 obiektywów do Nikona w przystępnej cenie, które warto sprawdzić Idealne zdjęcie na okładkę O tych akcesoriach fotograficznych mało kto pamięta, ale są nam bardzo potrzebne Robisz zdjęcia? Zadbaj o swoje prawa autorskie Pierwsze kroki w świadomym fotografowaniu, czyli jak nauczyć laika fotografować Jak zrobić dobre zdjęcie na aukcje internetowe? Proste, tanie, domowe sposoby [wideoporadnik] Karol Nienartowicz: „W zdjęciach zawsze szukam współistnienia pięknej treści i formy" 7 powodów, dla których warto być fotografem Wizjer optyczny czy elektroniczny? Tak to widzimy Jak sprawdzić przebieg migawki w aparacie? LEPSZA FOTOGRAFIA LEPSZY FILM Fotografia makro - praktyczne porady dla początkujących [poradnik] Powody, dlaczego warto nagrywać w 4K już teraz Dlaczego czasami fotografuję za darmo? Jak dodać kilka kilogramów na zdjęciu, czyli czemu smartfon to nie jest dobry aparat do portretów Czy minuta wystarczy, aby nauczyć się czegoś nowego z Photoshopa? Adobe twierdzi, że tak Jak fotografować psy, aby pokazać ich prawdziwy charakter? [poradnik] Oto najlepsze obiektywy do portretów, jakimi fotografowaliśmy Firma Bronolor przekazuje Wam lekcje ustawiania oświetlenia. I to zupełnie za darmo Kilka prostych trików fotograficznych, które sprawią, że Wasze zdjęcia będą ciekawsze 5 aparatów tradycyjnych, które pomogą wam odejść od cyfry Błysk w fotografii sportowej. Sprawdzamy lampę Quadralite Reporter 360 TTL

Popularne w tym tygodniu:

Jak wybrać najlepsze akumulatorki do lamp błyskowych? Zdjęcie ze stocka - jakimi prawami się rządzą i skąd wziąć je za darmo?